Dzień 9: Laredo, TX -> Monterrey, MX -> Santiago, MX

Czując chyba podskórnie podekscytowania związane z przekroczeniem pierwszej granicy na kołach, nowym egzotycznym krajem, a jednocześnie mając w głowach historie, których nasłuchaliśmy wcześniej, wstaliśmy tego  poranka skoro świt. Chociaż  biorąc pod uwagę naszych moto sąsiadów którzy chyba jeszcze nocą wyjeżdżali z kampingu – spaliśmy chyba za długo.  Zwinęliśmy obóz sprawnie, dalej tankowanie, zbiornik i kanistry … Czytaj Dalej Dzień 9: Laredo, TX -> Monterrey, MX -> Santiago, MX

Dzień 7: Slidell, LA -> Houston, TX -> Sealy, TX

Poprzedniego wieczora na miejsce noclegowe trafiliśmy tradycyjnie – po zmroku. Pierwotnie planowaliśmy spanie na Reast Area przy autostradzie nr 10, ale na miejscu po rozmowie z szeryfem okazało się, że nie możemy tam rozbić namiotu. Na szczęście paręset metrów dalej był kamping w wersji bez wygód (czyt: tylko toy-toy) i tu bezkosztowo spędziliśmy noc. Tego … Czytaj Dalej Dzień 7: Slidell, LA -> Houston, TX -> Sealy, TX

Dzień 6: Homosassa, FL -> Slidell, LA

Naszym pierwszym miejscem noclegowym było tzw. primitive camping. Pierwsza noc minęła nam dość nerwowo, ale na własne życzenie, bo zmęczeni zbagatelizowaliśmy sobie temat lokalnych zasad. Zamiast przed spaniem wynieść worek ze śmieciami do zamykanych kubłów, został na noc zawiązany kilka metrów od namiotu… W nocy w gościnę wpadły szopy… i chyba z tej radości, że … Czytaj Dalej Dzień 6: Homosassa, FL -> Slidell, LA