Dzień 22: San Francisco, California

Poprzedni dzień zakończyliśmy dość późno w miejscowości Montara pod San Francisco

…miejsce widać dość urokliwe:….jak sie okazało przez wilki również lubiane 😉
Ruszamy , dalej na północ: do San Francisco

…ale wcześniej californijskie śniadanko i kawa w miasteczku Pacifica:
San Francisco:
Balmy Alley…Tent City:

…obrazy metropolii

No to zaczynamy: ćwiczymy ruszanie na podjazadach 🙂Wjeżdżamy do China Town

Zupełnie nieświadomie trafiliśmy na obchody roku smoka

a tu powstają ciasteczka z wróżbą

Lombard Street – najbardziej kręta z krętych

„złota brama” – we mgleklimatyczne: Haight/Ashbury
San Francisco harbour

Streets of SF by night…

4 myśli na temat “Dzień 22: San Francisco, California

    1. Grześ z tymi kwiatkami to jest jak w słowach piosenek: …kwiaty we włosach potargał wind of changes… dzisiejsi hippisi wyglądają ciut inaczej.. 😉

Leave a Reply