8 myśli na temat “Dzień 14: Grand Canyon -> Las Vegas

  1. Po zdjęciu z m&m’sami podzielonymi według kolorów stwierdzam jedno:jestem normalny skoro zawsze chce tylko czerwone😜

  2. Ile wygraliście? Następne zdjęcia będą robione z baaardzo długiej limuzyny i z czterdziestego piętra apartamentowca?😉

  3. Pogoda faktycznie nie rozpieszcza…nos Zbeer’ku masz strzaskany na cacy 😉
    Po GC i spokojnej przyrodzie czas na dzikie LV 🙂 booosko..

  4. Grzechu ino sie kaś tam nie strać bo jeszcze trza za coś nazot wrócić !!!
    Elcia pilnuj bajtlika! 😉

Leave a Reply