3 myśli na temat “Dzień 50: Tronadora, CRI -> Manuel Antonio, CRI

  1. Ja chcę jak ta małpa na drzewie – zawisnąć i nic nie robić . A tu jeszcze do sierpnia trzeba czekać. Cudnie !!!! U nas dzisiaj rano 1 stopień powyżej zera . Pozdrawiamy

  2. Tam tamy przekazały, że Harley mimo wertepów jest już blisko, więc ekipa zwijająca asfalt szybko przerwała robotę i ulotniła się.

  3. W Polsce nikt tak asfaltu nie docenia😜. Przepiękny ten zachód słońca…aż trudno uwierzyć, że to nie robota photoshopa. Szczęściarze z Was!😘😘😘

Leave a Reply